|
Gdzieś na przełomie lat 70-tych i 80-tych sformułowano zasady tzw. wspomagania wysiłku. Wspomaganie tym różni się od dopingu, że w przeciwieństwie do niego nie opiera się o leki, ale substancje rozpowszechnione w produktach konsumpcyjnych, a więc nie tylko rozwija zdolności wysiłkowe bez szkody dla zdrowia, lecz jeszcze przyczynia się do poprawy zdrowotności zawodnika. Z założenia, dozwolone, zdrowe wspomaganie ma być alternatywą dla zakazanego, zgubnego dopingu.
Jednak na samym początku, marna to była alternatywa... Wspomaganie zawodziło oczekiwania - nie dorównywało dopingowi skutecznością działania. Wtedy nie było jeszcze sprecyzowanych poglądów na temat priorytetów mechanizmów metabolicznych, rządzących rozwojem zdolności wysiłkowych, odpowiednio czułych metod analitycznych oraz technologii wytwarzania wielu, kluczowych substancji.
Od pewnego czasu wiemy już z cała pewnością, że najważniejszym mechanizmem dla rozwoju zdolności wysiłkowych jest anabolizm białek. Za sprawą anabolizmu białek dochodzi do takich, adaptacyjnych zmian wysiłkowych, jak: przyrost masy białek kurczliwych, co odpowiada za rozwój masy, siły i szybkości oraz przyrost masy białek oddechowych, co odpowiada za rozwój wydolności tlenowej.
Oczywiście, anabolizm można stymulować, stosując pewne leki - hormony anaboliczne, ich analogi i pochodne - ale przecież to kłuci się z ideą wspomagania...
Ponieważ białka ustrojowe powstają z białek pokarmowych, przy współudziale węglowodanów, dla tego dawniej, naiwnie sądzono, że spożywanie odpowiedniej ilości białek w odpowiedniej proporcji do węglowodanów będzie stanowiło skuteczną metodę stymulowania procesów anabolicznych. W ten sposób narodziły się odżywki sportowe - pierwsze preparaty wspomagające. Że nie były w stanie dorównać skutecznością dopingowi, to oczywiste...
Białko powstaje z aminokwasów, więc aminokwasy od pewnego momentu zaczęły skupiać uwagę badaczy. Szczególnie od chwili, gdy zaobserwowano, że podawanie aminokwasów skuteczniej przywraca sprawność rekonwalescentów, niż spożywanie całych białek. Obserwacje te szybko przeniesiono na poletko wspomagania. Tutaj - analogicznie - aminokwasy silniej stymulowały anabolizm, aniżeli białka pokarmowe. Jednakże, pomimo wielkich nadziei, aminokwasy przez długi czas nie były w stanie zrewolucjonizować wspomagania... Grzech pierworodny wspomagania aminokwasowego polegał na tym, że, jak znowu naiwnie sądzono, aminokwasy przedostają się z tabletek do komórek mięśniowych i tutaj budują molekuły białek. Takie myślenie skupiło uwagę badaczy głównie, na 10-ciu aminokwasach, niezbędnych do budowania białek i zahamowało na pewien czas dalsze postępy wspomagania.
Impas przełamały dopiero postępy biochemii. Z nich to bowiem wynikało, że aminokwasy uważane za nie niezbędne do syntezy białek i nawet te, nie wchodzące w ogóle w skład molekuł białek mają daleko większe znaczenie dla procesów anabolicznych, aniżeli te, uznawane za niezbędne. Wtedy to dopiero pojawiły się prawdziwie skuteczne preparaty wspomagające - chociażby - kreatyna, glutamina i tauryna.
Nowoczesne techniki analityczne doprowadziły również do obalenia prawdy, uznawanej przez całe dziesięciolecia za fundamentalną, że białka zbudowane są jedynie z 22-ch aminokwasów. Po prostu, stare techniki analityczne pozwalały na zidentyfikowanie jedynie takiej ich liczby. Dzisiaj samych aminokwasów wchodzących w skład białek zidentyfikowano coś ok. 270-ciu. Najczęściej powstają one i biorą udział w późnych etapach syntezy białek - tzw. modyfikacjach potranslacyjnych. Dzisiaj wiemy już też, chociaż badania wciąż trwają, że wiele z tych nowoodkrytych ma ogromne znaczenie dla anabolizmu białek i rozwoju zdolności wysiłkowych.
W świetle współczesnej wiedzy nie daje się już też obronić naiwnego poglądu, iż spożyte aminokwasy z suplementów i białek trafiają wprost do komórek mięśniowych i bezpośrednio budują białka mięśniowe. Dotyczyć to może jedynie kilku ich procent. Większa część aminokwasów przemienia się najpierw w produkty pośrednie i wyspecjalizowane - zaawansowane produkty proteolizy - a następnie odtwarza ponownie i buduje białka lub stymuluje anabolizm w formie wyspecjalizowanej. Jest to tzw. metabolizm podstawowy (anabolizm i katabolizm), charakterystyczny dla sytuacji, w której aminokwasy pochodzą przede wszystkim z produktów białkowych, kiedy to nie osiągają w organizmie relatywnie wysokiego stężenia. Aminokwasy z suplementów osiągają znacznie wyższe stężenia, więc w znacznie większym stopniu wchodzą na poboczne szlaki metaboliczne, charakterystyczne dla leków, a marginalne dla składników pokarmowych. Czyli, że aminokwasy z suplementów zachowują się bardziej, jak leki, niż jak składniki pokarmowe.
Do takich szlaków metabolicznych należą przede wszystkim reakcje sprzęgania, szczególnie z kwasami karboksylowymi - naturalnymi produktami ludzkiego organizmu. W ten sposób powstają aminokwasy sprzężone. Sprzęganie zmienia ładunek elektrostatyczny cząsteczek i ułatwia im pokonywanie barier biologicznych. W przypadku leków, służy ich eliminacji, zaś w przypadku aminokwasów - penetracji tkanek docelowych. Jest jakby sposobem czasowego magazynowania nadmiaru aminokwasów, aby nie dochodziło do ich utraty, kiedy w danym momencie te nie mogą zostać wykorzystane np. do syntezy białek lub produkcji energii. W sytuacji wzmożonego zapotrzebowania, aminokwasy sprzężone są uwalniane ze swych połączeń przez enzymy i kierowane do wykonywania określonych, aktualnych zadań metabolicznych.
Aminokwasy sprzężone powstają również, we wspomnianych wcześniej, potranslacyjnych etapach syntezy białek.
Aminokwasy sprzężone są znacznie korzystniejsze do tworzenia suplementów aminokwasowych, bowiem lepiej penetrują tkanki docelowe i dłużej zachowują w nich wysoką aktywność, aniżeli czyste, wolne aminokwasy. Z tej też przyczyny stały się awangardą nowoczesnego wspomagania, a największe, aktualne, światowe hity wspomagania, to właśnie jabłczan i aminokwasy sprzężone - np.: cytrynian, pirogronian i jabłczan kreatyny, jabłczan cytruliny, alfa ketoglutaran argininy, acetyloglutamina, betaina i inne...
Przykładem białek i aminokwasów posłużyliśmy się tylko jako ilustracją, obrazującą postępy biochemii. Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że podobny postęp dokonał się też w badaniach nad węglowodanami, tłuszczami, witaminami i minerałami, czyli w zasadzie wszystkimi składnikami pokarmowymi.
Te wszystkie obserwacje zrodziły nowy nurt wspomagania, oparty o preparaty, zestawiające nie tylko białka i węglowodany, czy tradycyjne aminokwasy, ale również aminokwasy nowoodkryte i sprzężone oraz ich produkty pośrednie i wyspecjalizowane.
Powstanie marki BIOGENIX jest efektem współpracy renomowanych ośrodków badawczych, biotechnologicznych i wdrożeniowych. Marka ta została stworzona jako awangarda wspomagania. Ideą przewodnią marki jest błyskawiczne wdrażanie produktów, opartych o nowo odkrywane substancje pokarmowe, o całkowicie potwierdzonym bezpieczeństwie zdrowotnym oraz potwierdzonej skuteczności wspomagania zdrowia i adaptacji wysiłkowej. Ścisłe skojarzenie współpracy badawczej, technologicznej i wdrożeniowej pozwala zaoszczędzać czas potrzebny na kojarzenie takiej współpracy i dostarczać sportowcom środków wspomagających ich wysiłek, niemal że wprost z zaciszy laboratoriów naukowych. BIOGENIX realizuje zasadę: "od pomysłu do przemysłu".
Jeżeli jesteś sportowcem otwartym na nowe pomysły i chcesz dołączyć do awangardy wspomagania - zostań jednym z nas - wybierz BIOGENIX!!!...
Wszystkie zaawansowane produkty serii Biogenix powstają w nowoczesnych laboratoriach firmy OLIMP LABS posiadają certyfikat HACCP oraz certyfikat ISO co gwarantuje najwyższą jakość.
Zostań jednym z nas - wybierz BIOGENIX!
|